PRASA O NAS
Gazeta Wyborcza, Wtorek 14 czerwca 2005
"Ach, ten schab"... Zwycięzca konkursu kulinarnego, rozgrywanego podczas pierwszej krakowskiej "białej nocy", została restauracja hotelu Amadeus. Jurorów zachwycił‚ smak schabu zawijanego z kapusta i czosnkiem.
Joanna Jałowiec: Skąd pomysł‚ na schab?
Robert Kubas: Startowaliśmy w kategorii krakowska potrawa regionalna, dlatego musiałem wybrać coś swojskiego. Wymyśliłem, ąe głównym akcentem potrawy będzie kapusta kiszona. Wszyscy ją jedzą, tylko na różne sposoby. Do tego sos czosnkowy, żeby trochę zmienić smak i puree z ziemniaków, masła, boczku i cebuli.
JJ: Chciałoby się spróbować. Od dawna jest pan kucharzem?
RK: W restauracji Amadeus pracuję ponad 2 lata. A gotować uwielbiałem od dzieciństwa.
JJ: Co najbardziej smakuje gościom restauracji?
RK: To zależy, każdy ma swoje upodobania, ale najczęściej chwalą jagnięcinę, cielęcinę, szparagi. Obcokrajowcy proszą o krakowskie przysmaki. Chcą spróbować naszego barszczu czerwonego, bitek wołowych czy kotleta po krakowsku.
JJ: Kto gotuje w domu, Pan czy żona?
RK: Żonę poznałem w szkole gastronomicznej (Śmiech). Oboje siedzimy w tym fachu, a w domu gotujemy na zmianę.






